Symetrycznie z pączkiem kwadratowym

Dzisiaj chodźcie tu szybko, bo będziemy robić pączki kwadratowe. Tak tak, to dopiero niesamowitość. Ale oczywiście do nas do Nowej Piekarni z łukowa też was zapraszamy, bo mamy tu takie pyszne pączkowe kwadraty. A na razie przepis. Będziemy potrzebować masła, cukru, mocno zaparzonej kawy rozpuszczalnej, odrobinę likieru kawowego, jajek i mąki. Rozpuszczamy w rondelku masło z cukrem, dolewamy kawę i likier i zagotowujemy. Następnie studzimy, dodajemy mąkę i jajka i intensywnie miksujemy na gładziutką masę. Teraz nasze pączusie. Do miski wkładamy mąkę pszenną, rozpuszczone masło, suche drożdże, żółtka jaj, cukier, lekko letnie mleko i wszystko wyrabiamy na elastyczną masę. Ciasto odstawiamy do wyrośnięcia na 1,5 godziny. Następnie rozwałkowujemy je na oprószonej mąką stolnicy i wycinamy kwadraty. Na każdym umieszczamy porcję kukółkowego nadzienia i formujemy dokładnie podusie. Zostawiamy nasze pączki do wyrośnięcia i rozgrzewamy olej. Smażymy pączki na tłuszczu rozgrzanym do 160 stopni i wyławiamy je do wyschnięcia kładąc na ręczniku papierowym. Lukrujemy je lukrem z soku z cytryny i cukru, a następnie obsypujemy solidnie wiurkami kokosowymi. No i co wy na takie kwadratowe szaleństwo? Mnie przekonują, chociaż jest z nimi dość dużo roboty. Zawsze jednak możecie wpaść po pączki kwadraty do nas do Nowej piekarni z Łukowa. Zapraszamy! 

Komentarze