Kusi tak słodko, ten nasz pączek z budyniem Autor: M.K w dniu lipca 30, 2026 Pobierz link Facebook X Pinterest E-mail Inne aplikacje Pączki to ciastka które trafiają do serc większości z nas. Napewno znajdą się tacy którzy ich nie lubią, ale sądzę że biorąc pod uwagę różnorodność nadzień które do nich wkładamy, to każdy powinien coś dla siebie znaleźć. Tak więc dzisiaj na tapet bierzemy pyszne pączki z budyniem i na nie zapraszamy serdecznie. Jak bardzo mały Piotruś lubił pączki to najlepiej wiedziała jego babcia. Lubił pączki każde. Tradycyjne z różą, z czekoladą i z pistacjami. Takie z Adwokatem i z karmelem i z malinami i wszystkie inne też. Był jednak taki pączek za którym Piotruś tęsknił nieustannie i babcia o tym doskonale wiedziała. W Nowej piekarni z Łukowa był pączek z budyniem i Piotruś twierdził że jest to pączek idealny. Idealne drożdżowe ciasto, idealna masa budyniowa. Idealna słodycz i rozmiar. Nic w tym pączku nie było ponad miarę, niczego mu nie brakowało. Dlatego kiedy babcia wiedziała że mały Piotruś ma u niej być, biegła już z samego rana do Nowej Piekarni z Łukowa żeby ulubiony pączek z budyniem jej wnuczka na pewno był dostępny. A Piotruś zdecydowanie doceniał babcine poświęcenie i nawet gdy na obiad była zupa jarzynowa za którą nie przepadał to wcinał ją bez gadania bo wiedział że babcia fatygowała się do piekarni po jego ulubionego pączusia z budyniem. Tak to już jest że każdy z nas jakąś słodką słabość ma. Słabością Piotrusia jest pączek z budyniem, a babci sam Piotruś. Chodźcie wszyscy szybko do Nowej Piekarni z Łukowa po idealne, pachnące i kuszące pączki z budyniem, czekają tam na was i tęsknią! Smacznego! Komentarze
Komentarze
Prześlij komentarz