Wspaniałość i tradycja spotykają się w pierogach z mięsem

Czy macie państwo jakieś ulubione danie, bo ja dzisiaj przynoszę wam prosto z Nowej Piekarni z Łukowa takie które na pewno jest w pierwszej piątce ulubieńców. Pierogi z mięsem to obok pierogów ruskich i z kapustą i grzybami ulubione pierogi wszystkich Polaków. Dzisiaj przychodzę z przepisem na te właśnie małe dzieła sztuki. Zacznijmy od farszu. Będziemy potrzebować rzecz jasna mięsa. Ja proponuję karkówkę pół na pół z łopatką. Mięska gotujemy razem w wodzie osolonej, z pieprzem, liściem laurowym i warzywami takimi jak marchewka, seler i pietruszka. Po ugotowaniu w ruch idzie maszynka do mięsa, przez którą przepuszczamy mięso właśnie i ja osobiście mielę również ugotowaną marchewkę i pietruszkę. Mięsko doprawiamy pieprzem, solą i łyżeczką musztardy – ostrej najlepiej sarebskiej. No i nasz farsz jest gotów. Teraz ciasto. Jak zawsze mąka, jajko, odrobina masła i oliwy, woda przegotowana i letnia i całość zagniatamy. Po uzyskaniu gładkiego ciasta odkładamy je pod miskę szczelnie przykrywając na jakieś pół godziny. Ciasto rozwałkowujemy na oprószonej mąką stolnicy, wykrawamy szklanką kółeczka, na każde kładziemy łyżką porcję farszu i dokładnie sklejamy brzeżki. Gotujemy w osolonej wodzie do wypłynięcia. Wyławiamy je prosto na talerz i podajemy ze skwarkami z boczku, lub cebulką. Zdradzę wam jednak sekret, że takie na następny dzień odgrzane na maśle lekko chrupiące i złociste też są cudowne. Ja zawsze skrapiam je też maggi. Pozostaje mi jedynie życzyć smacznego, a jeżeli nie macie czasu obić ich sami w domu, to te z Nowej Piekarni z Łukowa też was zachwycą. 

Komentarze