makowiec królewski

Sądzę że święta to czas kiedy mimowolnie tęsknimy do tradycji. Spotykamy się wtedy często z rodzinami, zasiadamy do wspólnego stołu i nawet jeżeli na co dzień nie jesteśmy tradycjonalistami w kwestii jedzenia to wtedy tęsknimy do czegoś z czasów dzieciństwa. Taką wspaniałą odpowiedziom na tradycyjne tęsknoty jest makowiec królewski. Chcemy siadając do kawy w świątecznym czasie zjeść ciasto które będzie sprawiać że pomyślimy o domu naszej babci, o czasie gdy wracaliśmy po szkole a wszędzie pachniało ciepłem drożdżowego ciasta i upojną słodyczą gotowanej masy makowej. Makowiec królewski nam to z całą pewnością da. To ciasto drożdżowe super tradycyjne, to masa makowa aż wilgotna od mleka i miodu, to aż wysypujące się rodzynki i orzechy które tak lubimy. Święta to magiczny czas, niezależnie czy to Wielkanoc czy Boże Narodzenie. I ten właśnie czas zasługuje na najlepszą oprawę. A makowiec królewski nie od parady ma taką nazwę. Nikt nie będzie w stanie obojętnie przejść obok tego ciasta. Kusi zapachem, wspaniałym wyglądem i słodkimi wspomnieniami które znajdziemy w każdym kęsie. Zanim więc ostatecznie zamkniecie listę zakupów świątecznych radzę skosztować makowca królewskiego, bo gwarantuję wam że i wy i wasi goście w te święta nie odłożycie widelczyków ani na chwilkę mając to cudo w domu. Makowiec królewski poleca i wprasza się do Państwa na smaczne święta. 

Komentarze