Drożdżówka kapuśniaczek pakowana, dobra na biwakowe manewry.

Gabi skrupulatnie gromadziła rzeczy na górską wyprawę. Cel- to wdrapać się na poziom 1600 metrów ponad poziom morza. Nie stanowi to oszałamiającej wysokości rzędu Himalaje, ale odpowiednie zapasy trzeba zapakować. Ważny jest prowiant, bowiem w planach jest nocleg pod namiotem z grupą sympatyków biwakowych przygód. Dla Gabrysi był to debiut i właśnie zastanawiała się wędrując między półkami sklepowymi co włożyć do koszyka. „Zupka pomidorowa, zupka grochowa, zupka chińska”, wyliczała w pamięci. Wszystko instant, małe suche i szybkie do przygotowania w biwakowych warunkach. Pieczywo też ważne, pyszna bułka-5 sztuk już lądowały w koszyku. Dla elementu miłego zaskoczenia towarzystwo biwakowe załadowała jeszcze 5 sztuk, drożdżówek kapuśniaczków pakowanych próżniowo. Myślała: „Nie zaszkodzi zabłysnąć czymś wyjątkowym”, kiedy świeże powietrze górskie pobudzi apetyt na coś konkretnego do zjedzenia.  Drożdżówki kapuśniaczki pakowane będą doskonałe na tę okoliczność.

Analizując, co jeszcze może przydać się na biwaku, wózek zakupowy napełniła niezbędnym prowiantem, zastanawiając się z troską, jak to wszystko ułoży w plecaku.

Ekscytacja i dreszczyk podniecenia towarzyszyły jej do samego wieczora, kiedy z ulgą wreszcie zapięła ostatnią klamrę plecaka i odsapnęła z zadowoleniem. Plecak zapakowany po granice swojej objętości i to w dodatku z drożdżówkami kapuśniaczkami pakowanymi u samego jego szczytu prezentował się imponująco. Sił i werwy Gabrysi jednak nie brakowało.

Nazajutrz, tuż przed alarmem zegarka w telefonie, obudził ją niepokojący szum dochodzący zza okna. Zaniepokojona otworzyła nieśmiało lewe oko, potem prawe by rozwiać obrazem swych oczu niedowierzanie. Źródłem szumu były strugi deszczu, które siarczyście smagały szyby prorokując niedobre wydarzenie.  

Biwak odwołany!

„Co ma wisieć, nie utonie”, stwierdziła. Po czym zakasała rękawy i wspólnie z siostrą Hanką zabrała się do działania. W oka mgnieniu powstał prowizoryczny namiot z koca. Usiadły w nim, jak na biwakowej imprezie i z apetytem zabrały się za drożdżówki kapuśniaczki pakowane na biwakową okoliczność. 

Komentarze