Kęs przekąskowy

Zawsze lubiłem małe przekąski, tzw. na jeden kęs, moja córka najwyraźniej to odziedziczyła po mnie, wczoraj zażądała ode mnie zrobienie małej i słodkiej przekąski. Natychmiast jej powiedziałem, że lubię małe paczki obtaczane w pudrze, licząc szczerze, że nie będzie tym zainteresowana. O jak się myliłem, pomysł spodobał jej się bardzo. Niestety mamy wakacje i nie mam co liczyć, że o tym zapomni i tak się stało, ledwo wstała to przypomniała mi, że mamy robić małe paczki w pudrze, nie uda mi się z tego wymigać. Ona ma m dzielnie pomagać, nawet nie zauważyłem kiedy na blacie w kuchni były poukładane wszystkie składniki na paczki małe w pudrze. Nie zostało mi nic innego jak wykonać ze swoją latoroślą małe paczki owinięte pudrem.

SKŁADNIKI:

500 g mąki pszennej

35 g świeżych drożdży

250 ml mleka

6 żółtek

50 g cukru

1 łyżeczka miodu

1/2 łyżeczki soli

100 g masła

ORAZ

cukier puder

tłuszcz do głębokiego smażenia (smalec, olej)

Do miski przesiać mąkę, dodać pokruszone drożdże, wlać ciepłe mleko oraz dodać żółtka. Mieszać powoli drewnianą łyżką aż składniki połączą się ze sobą.

Dalej dodawać w następującej kolejności: cukier, miód i sól, za każdym razem mieszając składniki. Wyrabiać ciasto aż nabierze elastyczności i będzie gładkie przez ok. 5 minut. Wówczas dodać pokrojone, miękkie masło i dokładnie wyrobić ciasto zagniatając je (ręcznie, hakiem miksera planetarnego lub w maszynie do chleba) przez ok. 10 - 15 minut, aż będzie gładkie i elastyczne. Włożyć do dużej miski, przykryć i odstawić na 1 godzinę aż urośnie i potroi swoją objętość.

Po wyrośnięciu wyłożyć na stolnicę, delikatnie uformować wałki i pokroić je na 40 części - małych kawałków po 25 g każdy. Uformować krążki i odłożyć na ok. 30 minut do wyrośnięcia, aż podwoją swoją objętość.

W pojemnym garnku podgrzać obfitą ilość tłuszczu do temp. 170 stopni C. Jeśli nie masz termometru, obserwuj dno garnka, kiedy zaczną go przecinać bruzdy, tłuszcz osiągnie optymalną temp.

Zanurzać pączki w tłuszczu i smażyć po ok. 2 - 3 minuty z każdej strony aż nabiorą złocistego koloru. Odkładać łyżką cedzakową na talerz wyłożony ręcznikami papierowymi. Po przestudzeniu obtoczyć w cukrze pudrze. Pączki najlepsze są w dniu smażenia.

Komentarze