W tym poście
pragnę państwu przybliżyć problem z osteoporozą. Sporo wiadomości znalazłam w
internecie i chciałam je państwu zaprezentować. Może komuś się przyda? Bo
lepiej zapobiegać niż leczyć. Zwłaszcza, że ta straszna choroba zaniedbana może
doprowadzić nawet do śmierci.
W miarę starzenia się
organizmu zmniejsza się zawartość substancji mineralnych w kościach. Ich
znaczny ubytek, zwany osteoporozą powoduje, że kości są bardzo słabe i podatne
na złamania. Na chorobę tą cierpi więcej kobiet ze względu na zmiany hormonalne
towarzyszące menopauzie, jednak przytrafia się ona również osobom młodym
zarówno kobietom jak i mężczyznom. Przed osteoporozą można się ochronić jak
również wstrzymać jej postęp.
Zacznij zapobiegać tej chorobie jedząc pokarmy, które dostarczają kościom potrzebnych
dla ich zdrowia mikroelementów.
Codzienna zalecana dawka wapnia dla wszystkich to 1200 mg. Powinniśmy się stosować do tych
kryteriów. Jeśli żywiliśmy się inaczej,
musimy też zmienić swój sposób odżywiania i zacząć więcej spożywać wapnia. Źródłem wapnia są wszelkie produkty
mleczne takie jak mleko, sery (żółte, białe, pleśniowe), jogurty, jak również
kapusta, brokuły, jarmuż, pietruszka fasola, soja, migdały, marchew, ryby o jadalnych ościach
(sardynki, łosoś w puszce).
Ważne jest, aby jeść ryby z ościami (z puszki) oraz wszelkie
podroby, serca, wątroby, galarety podrobowe, chrząstki, salcesony, tłuste
rosoły. Za to jeść mniej mięsa.
Jedz dużo pokarmów zawierających cynk takich jak orzeszki,
pestki, skorupiaki czy warzywa korzeniowe.
Unikaj alkoholu gdyż przyśpiesza on utratę substancji
mineralnych przez kości.
Sól powoduje, wydalanie wapnia z organizmu wraz z moczem.
Staraj się zatem ograniczyć jej zużycie.
Kofeina osłabia przyswajanie wapnia przez organizm. Jeśli
musisz pić kawę czy herbatę dodawaj do nich duże ilości mleka. Pozwoli ci to
zmniejszyć ubytek.
Jedz pokarmy bogate w witaminę A. Witamina ta bierze udział
w wytwarzaniu białek kostnych. Jej źródłem jest nabiał, jajka, żółte i
pomarańczowe owoce i warzywa. Staraj się jeść również duże ilości produktów
bogatych w witaminę C, która pobudza produkcję kolagenu (cytrusy, warzywa).
Jedz duże ilości tłustych ryb oraz innych produktów bogatych
w witaminę D. Jeśli nie przebywasz dużo na słońcu (ponieważ nie wychodzisz
często z domu, lub pogoda na to nie pozwala) zażywaj witaminę D w tabletkach.
Zapotrzebowanie dorosłego organizmu na tą witaminę to około 400 j. dziennie.
Dużo osób chorych na osteoporozę cierpi na niedobór witaminy
K. Jej źródłem są zielone warzywa liściaste.
Palenie tytoniu zwiększa tempo niszczenia kości.
Przed każdym
posiłkiem wypij szklankę ciepłej wody z łyżeczką octu winnego. Ocet winny od
lat uważany jest za znakomite lekarstwo na osteoporozę. Zwiększa on kwasowość w
żołądku a to z kolei poprawia zdolność wchłaniania wapnia przez organizm.
Zapamiętaj też, że nasze polskie pieczarki mają zdolność
magazynowania w sobie witaminy D3. Wystarczy na dwie godziny postawić te grzyby
w miejscu nasłonecznionym i będziemy mieć potem posiłek zawierający w sobie
dużą ilość tej witaminy. Dla osób chorych na osteoporozę to bardzo dobra
wiadomość.
Proszę uważać bo wchłanianie wapnia utrudniają szczawiany,
które znajdują się w szpinaku, szczawiu, rabarbarze, botwinie, czy burakach. Gotując zupę szczawiową zawsze dodaję
rozdrobnione jajko, Do szpinaku dodaję śmietany, lub sera żółtego. Do botwinki
zawsze dodaję kwaśne mleko. A ostatnio upiekłam ciasto ze śmietaną i z
rabarbarem. Zawsze trzeba o tym pamiętać!
Dobre na kości są:
olej rzepakowy, oliwa z oliwek, margaryny wzbogacone w witaminę D. Nie należy stosować olejów
słonecznikowego, kukurydzianego i sojowego, z uwagi na to, że zawarte w nich
kwasy omega 6 źle wpływają na kości.
Jeśli cierpisz na osteoporozę zmień swój styl życia i zacznij się więcej
ruszać. Częściej wychodź na spacer, zapisz się na basen, zacznij biegać itp. A
przede wszystkim zmień swoje nawyki żywieniowe. Pij ponad dwa litry wody wysoko
zmineralizowanej. Nie jedz pieczywa
razowego, fast-foodów, zacznij gotować na parze. W czasie lata więcej przebywaj
na słońcu zachowując wszelkie środki ostrożności.
Kupuj dobry chleb na śniadanie w Nowej Piekarni i jedz ze świeżym twarożkiem
z pomidorem, rzodkiewką, lub szczypiorem, popijając kawą zbożową z mlekiem, lub
bardzo zdrowym i pożądanym w tej sytuacji kakaem. Pamiętaj żeby raz dziennie zjeść dwa
plasterki sera żółtego z bułką pyszną z nadzieniem czosnkowym. Jedz regularnie
4-5 razy dziennie pamiętając o zdrowym i dobrym chlebie śniadaniowym uważając, by posiłki zawierały nabiał warzywa
i owoce tak jak zaproponowałam powyżej.
W menu powinno pojawić się pieczywo pszenne, lub pełnoziarniste takie jak np. rogalik. Zawarta w nim witamina b6, miedź i
cynk wspomagają rozwój kości. Ogranicz jedzenie dużych ilości razowego chleba,
który ma dużo fitynianów utrudniających przyswajanie wapnia.
Chleb
pszenny na pszennym zakwasie.
W tej sytuacji
chciałam państwu zaproponować upieczenie pszennego chleba śniadaniowego na
pszennym zakwasie, nie wymagający wcześniej przygotowania zaczynu. Wystarczy
pszenny zakwas połączyć z mąką solą i wodą. I powinien wyjść dobrze wyrośnięty
chlebek o pysznym smaku i aromacie. Wcześniej proszę przygotować zakwas. Zapraszam państwa do dzieła.
Składniki
- 300 g zakwasu pszennego
- 250 g wody
- 500 g mąki pszennej typ 550
- 1 łyżka soli
Sposób przygotowania:
Zakwas wymieszać razem z wodą. Dodać mąkę i sól. Zagnieść
gęste i elastyczne ciasto (mikserem z hakiem chlebowym ok. 6 minut, ręcznie ok.
10 minut). Ciasto powinno być dobrze wyrobione, elastyczne i jedynie
delikatnie lepić się do dłoni. Nie należy dodawać zbyt dużo mąki podczas
wyrabiania. Z czasem ciasto powinno stawać się coraz bardziej elastyczne.
Ciasto po wyrobieniu przełożyć do miski wysmarowanej olejem,
przykryć szczelnie np. folią spożywczą i pozostawić w ciepłym miejscu na ok. 3
godziny. W trakcie wyrastania ciasto należy dwukrotnie odgazować – co godzinę.
Z każdym składaniem ciasto będzie nabierało coraz większej sprężystości i
będzie coraz mniej lepkie. Podczas składania można delikatnie podsypywać blat
mąką.
Po 3 godzinach przełożyć ciasto do foremki szczelnie owinąć
folią spożywczą i pozostawić do ponownego wyrośnięcia na 3-4 godziny w
temperaturze pokojowej.
Piekarnik nagrzać do temperatury 240 stopni C – wraz z
blachą do pieczenia, program „góra + dół”.
Wyrośnięty bochenek przełożyć na blachę wyłożoną papierem do
pieczenia, naciąć w kilku miejscach szybkim ruchem, ale niezbyt głęboko.
Bezpośrednio przed włożeniem chleba do piekarnika na jego
dno wrzucić kilka kostek lodu, który parując zapewni odpowiednią wilgotność w
piekarniku.
Piec w temperaturze 240 stopni C przez 10 minut, następnie
temperaturę zmniejszyć do 220 stopni C i piec jeszcze ok. 20-30 minut.
Chciałam jeszcze
państwu zaproponować pyszny koktajl na upalne dni, może wam posmakuje? Zrobiło
się co prawda teraz chłodniej, ale mam nadzieję, że ciepło do nas wróci.
Koktajl
jagodowy na maślance
Składniki:
- 3/4 szklanki jagód lub borówek amerykańskich,
- banan,
- 2 łyżki płatków migdałowych,
- 400 ml maślanki naturalnej,
- cukier i sok z cytryny do smaku,
- listki mięty lub melisy do dekoracji.
Sposób wykonania:
1. Jagody przebierz, opłucz, osącz. Banan obierz, połam lub
pokrój na kawałki.
2. Owoce umieść w kubku miksującym miksera lub w wysokiej
misce. Dodaj łyżkę migdałów w płatkach oraz schłodzoną maślankę. Całość zmiksuj na jednolitą
masę. Dopraw do smaku sokiem z cytryny i cukrem.
3. Koktajl rozlej do szklaneczek. Posyp płatkami migdałowymi
i ewentualnie całymi jagodami. Udekoruj listkami mięty.
SMACZNEGO : )
Komentarze
Prześlij komentarz