Chleb baltonowski z gotowej mieszanki

W ostatnim czasie pewną popularność zyskują gotowe mieszanki do wypieku chleba. Jedną z nich jest mieszanka do wypieku chleba baltonowskiego. Składa się ona głownie z mąki pszennej, żytniej oraz wysuszonego kwasu żytniego. Osoby chcące upiec chleb baltonowski, mają tu uproszczone zadanie, gdyż nie muszą przygotowywać zakwasu i poszukiwać receptur na ten rodzaj chleba. Przepis poniżej.

Składniki:
500 g mąki do pieczenia chleba baltonowskiego, 20 g świeżych drożdży, 300 ml letniej wody, szczypta soli

Wykonanie:
Drożdże pokruszyć, rozpuścić w 150 ml wody, dodać łyżkę mąki i odstawić na kilkanaście minut, by zaczyn zaczął pracować.
Do miski przesiać pozostałą ilość mąki, dodać zaczyn, resztę wody oraz sól. Wszystko dokładnie wyrabiać ręcznie (najlepiej na stolnicy) przez kilkanaście minut, aż ciasto będzie odchodzić od dłoni. Wyrobione ciasto przełożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na pół godziny.
Wyrośnięte ciasto ponownie zagnieść, ukształtować bochenek. Przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, przykryć ściereczką i odstawić na godzinę w ciepłe miejsce. Ciasto można również uformować na kształt foremki i w niej odstawić do wyrośnięcia.
Przed pieczeniem wierzch chleba posmarować mlekiem lub roztrzepanym jajkiem, lekko ponacinać. Piekarnik nagrzać do temperatury 220 stopni. Na dno piekarnika położyć naczynie z wodą. Piec najpierw przez 20 minut. Po tym czasie wyjąć naczynie z wodą, zmniejszyć temperaturę do 200 stopni i piec jeszcze przez około 30 – 35 minut. Upieczony chleb wystudzić na kratce.

Mankamentem tego typu mieszanek jest fakt, iż w praktycznie każdej z nich znajdują się różnego rodzaju dodatki typu: kwas askorbinowy, enzymy i inne cudeńka. Daje się w związku z tym usłyszeć pytanie o sens pieczenia takiego chleba w domu. Chleba, niczym tego ze sklepowej półki, posiadającego pewne wspomagacze. Pytanie pewnie pozostanie otwarte. Warto jednak chociaż raz upiec chleb baltonowski z takiej mieszanki i porównać go ze smakiem sklepowego odpowiednika.

Komentarze